NIEDZIELA legnicka

legnica

Ze Zgorzelca do Środy Śląskiej




W sobotę 17 sierpnia, ponad 50. osobowa grupa pielgrzymów, przybyła ze Zgorzelca do Środy Śląskiej, aby uczcić 30. rocznicę śmierci, długoletniego proboszcza ks. prał. Jana Kozaka. Ks. prałat został pochowany w tym mieście, gdyż tu mieszka jego rodzina.

 

Rocznica śmierci przypada 18 sierpnia 2019 r., ale w sobotę, łatwiej było przyjechać pielgrzymom. Modlitwę na cmentarzu przy grobie ks. Prałata, poprzedziła Msza św. w kościele pw. św. Andrzeja w Środzie Śląskiej, koncelebrowana przez 6 księży. Uczestniczyli w niej przedstawiciele rodziny zmarłego księdza, oraz miejscowi parafianie.

 

- Mój poprzednik ks. prał. Jan Mycek, a obecnie ja, widzimy że parafianie często wracają do tej postaci, czy to w kancelarii, czy przy zamawianiu Mszy św. Jest wspominany jako człowiek który miał piękny głos, prowadził chór, troszczył się o liturgię, ale był też wymagający, jak również gościnny, otwarty, troszczył się o dzieci, zapisał się też jako budowniczy, bo to on rozpoczął budowę dwupoziomowego kościoła św. Józefa z dolnym kościołem św. Barbary. Kiedy zmarł to właśnie w dolnym wybudowanym już kościele odbyły się jego uroczystości pogrzebowe – mówi ks. Maciej Wesołowski obecny proboszcz par. św. Bonifacego.

 

Pielgrzymi którzy przyjechali, to w dużej części ludzie dorośli, którzy pamiętają ks. prał. Kozaka. Wtedy, przed 30. laty byli ludźmi młodymi, którym udzielał ślubu, chrzcił ich dzieci, prowadził katechezę… - Bardzo cieszę się że na ten mój apel, prośbę, odpowiedziało tak wielu chętnych i mogliśmy tu przyjechać – dodaje ks. Proboszcz.

 

- Wspominam ks. Prałata bardzo dobrze, jako kapłana troszczącego się o wszystkich ludzi – mówi pochodzący z tej parafii ks. Marian Zieja. - Pamiętam go jako ministrant, lektor, kiedy dbając o piękno liturgii, uczył nas także tej umiejętności. Chciał, byśmy jako młodzież jak najlepiej ją poznali i ukochali, dlatego wysyłał nas na różne rekolekcje, czy też na rekolekcje oazowe, praktycznie finansując nam w całości takie wyjazdy. Dbał też o powołania kapłańskie i zakonne w parafii. Plebania zawsze był otwarta, zawsze znajdował czas na rozmowy z nami. Dlatego dziś dołączyłem do tej grupy pielgrzymów, żeby wspólnie modlić się o zbawienie dla śp. Ks. Jana.

 

Obok ks. Macieja Wesołowskiego, aktualnego proboszcza parafii św. Bonifacego, obecni byli także: ks. prał. Petrus Birkner z Görlitz – którego ze zmarłym łączyła długoletnia znajomość i współpraca, mimo dzielącej oba miasta granicy; ks. prał Jan Mycek – następca ks. Kozaka po jego przejściu do parafii św. Józefa w której podjął się budowy kościoła; ks. Marian Zieja – obecnie proboszcz par. św. Joachima i Anny w Legnicy, który jest jednym z księży pochodzących ze Zgorzelca; ks. Franciszek Molski – obecny proboszcz kościoła św. Józefa w Zgorzelcu, który był wikariuszem za czasów ks. Kozaka w parafii św. Bonifacego oraz ks. Paweł – kuzyn rodziny zmarłego księdza.

 

 

Tekst i foto: © ks. Piotr Nowosielski




Niedziela

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image

 
 

Wyszukiwarka

Linki

  • image
  • image
  • image
  • image

 

Pielgrzymki w diecezji legnickiej


Polecamy

 

Reklama