NIEDZIELA legnicka

legnica


logo-niedziela

logo-niedzielatv

logo-niedzielafm

niedziela_mlodych_logo

e_niedziela

logo-niedziela-ksiegarnia

Niedziela-niezbędnik-katolika

logo_tecza
 

Wyszukiwarka

Za patrona mają św. Floriana

Ten Święty, przyzywany jest 4 maja, przez przedstawicieli kilku zawodów, np.: kominiarzy, hutników, piekarzy, garncarzy. Najczęściej kojarzymy go jednak, jako patrona strażaków. Stąd też chcemy przedstawić działalność jednej z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w naszej diecezji, w Lubomierzu.
 
Na co dzień i od święta  
- „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek” – to hasło które przyświeca wszystkim strażakom którzy ratują życie – mówi kapelan tej jednostki ks. Piotr Olszówka. Stąd też, obok zajęć „zawodowych”, strażacy angażują się także w życie parafii. Są obecni trzymając straż przy Bożym Grobie, procesji na Boże Ciało, sami budują jeden z ołtarzy, podejmują wiele akcji charytatywnych na rzecz poszkodowanych osób, a ostatnio, przy różnych wydarzeniach pojawia się stragan „Strażackie jadło”, na którym zainteresowani znajdują różne przysmaki kulinarne, przygotowywane przez samych strażaków, bądź ich żony, narzeczone, czy rodziny. Dlatego też, nasi strażacy są kojarzeni nie tylko z wydarzeniami typowo związanymi z ich służbą, ale i tymi innymi. Warto także podkreślić, że druhowie ochotnicy zrezygnowali ze swego uposażenia, przekazując je na rzecz jednostki, mając na celu uzupełnienie sprzętu, aby był coraz to nowocześniejszy i bardziej skuteczny. Jednostka marzy też o nowym wozie bojowym. Co prawda mówiąc o „nowym”, bardziej myślą o tym, żeby był przynajmniej 10 letni, a więc już gdzieś używany i przekazany tutaj, bo o najnowszym wozie, raczej trudno myśleć. Jest to o tyle ważne, bo są wpisani w Krajowy System Ratownictwa Pożarowego i tym samym wyjeżdżają do wielu akcji

Ks. Piotr, jest kapelanem strażaków, ale także sam jest czynnym strażakiem. - Jestem strażakiem ochotnikiem po ukończeniu podstawowego kursu strażackiego – mówi - mam więc uprawnienia do ratowania i drogowego i wodnego i medycznego. Kurs przeszedłem we Wrocławiu, z komorą dymną włącznie. Mam też za sobą udział już w 3 akacjach. Oczywiście księdzem jestem w pierwszej kolejności, ale także strażakiem – dodaje.
 
 
OSP w Gminie
 - Dysponujemy 9. jednostkami na terenie naszej gminy, w miejscowościach: Chmieleń, Golejów, Janice, Lubomierz, Milęcice, Olesna Podgórska, Pasiecznik i Pokrzywnik   – mówi Przemysław Janków, Komendant Miejsko Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych gminy Lubomierz. - Możemy powiedzieć, że ogółem mamy ponad 100. czynnych strażaków, a ponadto są strażacy wspierający. Na przestrzeni, lat możemy stwierdzić, że rozwój naszej jednostki jest zauważalny. Powoli rewitalizowane są poszczególne obiekty. Oczywiście marzeniem są nowe remizy i nowe samochody, ale przede wszystkim chcemy dysponować sprzętem ratującym ludzkie życie. Dlatego składamy prośby do naszych władz, o uzupełnienia sprzętowe, wykorzystywane nie tylko do akcji technicznych, ale i do udzielania pomocy przedmedycznej.
 
- Nasza jednostka, jako jednostka ochrony pożarowej działa na terenie gminy, przede wszystkim służąc do usuwania miejscowych zagrożeń. Ale organizujemy też wiele akcji charytatywnych i w takie akcję się włączamy, jak również w akcje o charakterze integracyjnym – mówi Michał Pater Prezes OSP w Lubomierzu
- Jesteśmy zarazem stowarzyszeniem, więc jako strażacka brać, jesteśmy ze sobą bardzo zżyci: wspieramy się wzajemnie, pomagamy sobie, mamy także naszego ks. kapelana.
 
Prezes jest w OSP od 8 lat, a strażakiem ochotnikiem został z chęci pomocy ludziom. Kiedy pytamy go o jakieś nietypowe wydarzenie, wspomina akcję z ostatniego Sylwestra.
- Alarm odezwał się o godz. 23.00. Zamiast uroczyście witać nowy Rok, wyjechały do pożaru 2 rzuty. W chwili, kiedy kierujący działaniami ratowniczymi kazał przerwać prąd wody, tak jak to się robi żeby pożar odparował – w tej krótkiej chwili przerwy, zaczęły strzelać w okolicy fajerwerki, bo wybiła północ. Tak więc z innymi zastępami które dojechały, krótko złożyliśmy sobie życzenia i tym samym zapamiętałem to, że w Nowy Rok weszliśmy wśród strażackiej braci, przy działaniach ratowniczych – mówi p. Michał.     
 
 
Jak zostaje się strażakiem?
- W 2001 r., spotkało mnie nieszczęście, bo był pożar mojego mieszkania. Przyjechały drużyny strażackie do tego pożaru i wtedy dotarło jakby do mnie, że liczba naszych strażaków jest niepełna. Zresztą mój brat też by strażakiem, więc i ja postanowiłem nim zostać. Dziś to już jest moja pasja. Bardzo często czas który mógłbym poświęcić na coś innego, poświęcam na pomaganie innym. To jest coś, co daje dużo pozytywnej energii i myślę, że dobro które z innymi chłopakami tu czynimy, kiedyś do nas wróci – mówi Marcin Zając, naczelnik OSP KSRG Lubomierz
 
- Strażakiem jestem od 50 lat – mówi z kolei Zbigniew Kossakiewicz, emerytowany prezes OSP w Lubomierzu. W jego przypadku to tradycja rodzinna. - Ojciec był komendantem od 1956 r., a my z bratem, wychowywani byliśmy w straży – wspomina - Kiedyś ciężko było o sprzęt. Tutejsza jednostka zaczynała od bryczki konnej. Potem dostaliśmy z wojska Dodge, który przerobiliśmy na wóz strażacki, ale to był taki sprzęt, że jeden pożar, a potem tydzień reperowaliśmy go. Potem dostaliśmy do dyspozycji świetlicę do zaadoptowania. I ciągłe coś się działo. W 1975 roku zrobiłem prawo jazdy i przez 20 lat byłem kierowcą. Potem przyszedł zawał i przestałem jeździć, ale ze strażą jestem ciągle związany do dziś, bo bycie strażakiem jest zaszczytem, że można ludziom pomagać - dodaje p. Zbigniew.
 
Przedstawicielem młodszego pokolenia jest Łukasz Moszczyński, w OSP od 4 lat. Pytany jakie zadania stoją przed strażakami mówi: - Strażak ratownik, musi cały czas podnosić swe umiejętności, a więc często się szkolić, bo wyjeżdża się do różnych działań. Nie można stać w miejscu. Każde wydarzenie jest inne. Podczas nich, zawsze czegoś nowego człowiek się uczy. Głównie jeździmy do pożarów i wypadków drogowych, bo w pobliżu mamy drogę krajową, na której mamy najwięcej, różnych zdarzeń. Czasem są to kolizje, czasem trzeba wycinać z samochodów osoby poszkodowane. No i pożary, zabudowań, łąk i in. Na to by być strażakiem poświęcam dużo swego czasu. Wygląda na to, że częściej jestem w remizie niż w domu. Śmiejemy się, że prawie mieszkam w remizie. Ale to wszystko dlatego, że od dzieciństwa jestem do straży przyzwyczajony. Mój pradziadek, dziadek i tato byli w straży, więc od małego byłem do tej remizy przyprowadzany, właściwie odkąd zacząłem chodzić, więc straż mam we krwi. W tej chwili jestem w klasie maturalnej i myślę, że moją przyszłość będę wiązał ze Strażą Zawodową, To moje marzenie.
.  
OSP Lubomierz dzisiaj
Mimo już lekko leciwego sprzętu (dysponują 2. wozami bojowymi, z 1984 i 1988 roku) zadania swe wypełniają na medal. Ostatnio dokupili też łódkę, aby poszerzyć zakres swych możliwości. Dziś, czekają na rewitalizację remizy, która nie była remontowana od 1946 roku i mają szansę na zakup nowszego, bo około 10. letniego wozu bojowego.  
 
Zachowują najwyższy stopień sprawności i gotowości. – W razie alarmu, wykorzystywana jest tradycyjna syrena, ale także aplikacja na telefon. Wtedy każdy ze strażaków ochotników otrzymuje SMSa z opisem zdarzenia i jego lokalizację. Kiedy w tym czasie jesteśmy w pracy, pracodawcy nie stawiają nam przeszkód i możemy wyruszyć na akcję. Mogę powiedzieć, że najszybszy nasz wyjazd na akcję do pożaru, pierwszego zastępu, miał miejsce w 2 min i 5 sekund, a staramy się żeby nie przekroczyć 5 min. od chwili wezwania – dodaje Naczelnik Marcin Zając.
 
W 2016 roku, interwencje podejmowali 80 razy. W 2017 – 85 razy, a w obecnym, do połowy kwietnia już 32 razy
 
Za to wszystko, co dzieje się w ich życiu zawodowym i rodzinnym, chcą podziękować Panu Bogu, za przyczyną swego patrona św. Floriana. Dlatego poprosili, aby w niedzielę 6 maja, o godz. 12.30, w Lubomierzu, odprawiona została Msza św. Tej uroczystości będzie przewodniczyć biskup Marek Mendyk.   
 
Rozmowy ze strażakami na stronach diecezjalnego Radia Plus Legnica: www.legnica.fm  
 
Tekst i foto: © Ks. Piotr Nowosielski
 
 
PS.
 Artykuł w wydaniu gazetowym, w nr 17 Niedzieli legnickiej, z dnia 29 IV 2018 r.


logo-strona-diecezji

logo-www

tabs

radio+

 

Pielgrzymki w diecezji legnickiej


Polecamy

 

Reklama


Patronaty Medialne

 
      Z sercem plakat   
 

 
 
Redakcja edycji legnickiej Niedzieli
ul. Jana Pawła II nr 1,
59-220 Legnica;
tel. 76 72 44 152;
e-mail: legnica@niedziela.pl
WWW: niedziela.diecezja.legnica.pl.
Redakcja:
ks. Piotr Nowosielski – redaktor odpowiedzialny za edycję,
Monika Łukaszów – redaktor edycji,
ks. Waldemar Wesołowski – redaktor edycji
Redakcja w Częstochowie:
Katarzyna Woynarowska – opiekun edycji, tel. 34 369 43 16
e-mail: edycja.legnica@niedziela.pl