NIEDZIELA legnicka

legnica

Spotkanie z misjonarką we Włosieniu




24 kwietnia 2018r. był obchodzony w Kościele jako kolejny dzień Modlitw o Powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. To także niezapomniane przeżycia dla wychowanków Zespołu Placówek Resocjalizacyjnych w Smolniku, oddziału Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego we Włosieniu, z którymi spotkała się siostra zakonna Zofią ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Elżbiety, która obecnie przebywa na misji w Tanzanii w Afryce.

Zanim s. Zofia trafiła na Czarny Ląd, pracowała jako misjonarka 8 lat na Ukrainie, gdzie prowadziła świetlicę dla dzieci, ofiarowując im opiekę dzienną, pomoc w odrabianiu lekcji, przygotowywała posiłki, organizowała czas wolny, czas wspólnych zabaw. Następne 4 lata prowadziła centrum dla dzieci w Kazachstanie, w którym dzieci uczestniczyły w zajęciach koła plastycznego, nauki gry na gitarze, gry w siatkówkę i piłkę nożną. Przez kolejne 9 miesięcy w centrum misyjnym w Warszawie przygotowywała się do wyjazdu do Tanzanii. Uczyła się podstaw języka suahili, zdobyła wiedzę o chorobach i zagrożeniach, a przede wszystkim o sposobach radzenia sobie w sytuacjach trudnych dla Europejczyka. W Tanzanii siostry z Polski prowadzą Dom Formacyjny, w którym przebywają dziewczyny, które pragną zostać zakonnicami.
 
Ponad dwugodzinne spotkanie urozmaicone pokazem slajdów z pobytu na misji pozwoliło chłopcom poznać realia i trudy życia w Afryce. Mieszkańcy Tanzanii mieszkają w słomianych chatkach bez podłogi, śpią na ziemi, nie mają prądu i wody, która jest tam „na wagę złota”. Właściwie dzień trwa od 6.30 do 18.30, a życie toczy się przed chatką. Tam się gotuje, pierze, bawi, odpoczywa. Przy chatkach chowa się także zmarłych, w Tanzanii nie ma cmentarzy. Chleb jedzą tylko bogaci, ludność je codziennie mąkę kukurydzianą z wodą, z której robi się papkę, a do tego podaje się fasolę ugotowaną na gęsto. Posiłki jedzą rękoma. Przysmakiem są smażone lub suszone koniki polne. Głównym środkiem lokomocji jest osioł. Dzieci między 4 a 5 rokiem życia są pozostawione same sobie, najczęściej wyprowadzają bydło na pastwiska. Chłopcy od 13. roku życia pracują fizycznie przy wydobywaniu, wypalaniu gliny i wyrabianiu z niej cegieł.
 
Uczęszczanie do szkoły jest obowiązkowe. W klasach liczących od 150 do 300 osób uczniowie uczą się jedynie pisać, czytać i liczyć. W większych miastach istnieją szkoły prywatne, które przygotowują do zawodu.

Wychowankowie w skupieniu i z uwagą słuchali słów misjonarki. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że siostra Zofia zechciała nas odwiedzić i podzielić się z nami swoimi przeżyciami i doświadczeniami. Serdeczne podziękowania za zorganizowanie spotkania z siostrą Zofią składamy ks. Arturowi Kotrysowi z Leśnej.
 
Alina Męczywór, wicedyrektor.
 

Niedziela

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image

 
 

Wyszukiwarka

Linki

  • image
  • image
  • image
  • image

 

Pielgrzymki w diecezji legnickiej


Polecamy

 

Reklama