NIEDZIELA legnicka

legnica

Pożar katedry Notre Dame




W Wielki Poniedziałek, 15 kwietnia 2019 r., przed godz. 19.00, wybuchł pożar w paryskiej katedrze Notre-Dame (Nasza Pani). To miejsce jest odwiedzane przez wielu turystów i pielgrzymów z całego świata, w tym z Polski i z naszej diecezji.


 

W murach świątyni przechowywane są liczne relikwie, w tym najcenniejsza – relikwia Korony Cierniowej – wystawiana do adoracji w każdy I piątek miesiąca i we wszystkie piątki Wielkiego Postu. Od 1 grudnia 2018 roku, w jednej z 29 kaplic (pod wezwaniem św. Germana), znajduje się też miejsce poświęcone Polsce, z kopią Matki Boskiej Częstochowskiej oraz relikwiami św. Jana Pawła II.

Według pierwszych ocen, w wyniku pożaru dach świątyni spłonął w dwóch trzecich swej wielkości i zawalił się. Obie charakterystyczne wieże katedry Notre-Dame zostały uratowane, ale zawaliła się iglica w środkowej części kościoła. W obecnym okresie trwał remont świątyni.

Katedra Notre-Dame w Paryżu, jest jednym z najsłynniejszych kościołów z Europie, określana jako arcydzieło sztuki gotyckiej. Rocznie odwiedza ją ok 12 mln gości, czyli około 30 tys. dziennie. Położona na Île de la Cité, kolebce rzymskiej osady Lutecji, została wzniesiona na ruinach kościoła z IX wieku. Budowa świątyni trwała ponad 180 lat.

Według relacji rektora katedry, przechowywana w skarbcu świątyni korona cierniowa Jezusa Chrystusa, została uratowana, gdyż miejsce to nie zostało objęte pożarem. Uratowano m.in. koronę cierniową, tunikę św. Ludwika króla Francji i kilka cennych zabytków i relikwii. - Jednak niemożliwe było zdjęcie ze ścian i wyniesienie „wielkich obrazów”, stwierdził duchowny.

Notre Dame 071

Relikwia Korony Cierniowej, trafiła do Francji w 1238 r. do rąk św. Ludwika IX. Ten polecił zbudowanie dwupoziomowej kaplicy Sainte-Chapelle, służącej do przechowywania relikwii patronów Francji (dolna kaplica) i korony Chrystusowej (kaplica górna). Przez całe średniowiecze miała miejsce praktyka wyrywania z niej cierni i ich przekazywania do wielu miejsc (głównie kościoły i klasztory), a także umieszczano je wśród insygniów władzy, stąd też dziś, korona jest cierni pozbawiona.

Przy tej okazji, warto przypomnieć pewien polski wątek historii tej relikwii. Otóż jeden z naszych rodaków, żyjący na przełomie XVI i XVII w., Józef Franciszek Sapiecha, odwiedzając podczas swego pobytu w Paryżu katedrę, poprosił strażnika, aby pozwolił mu ucałować koronę. Korzystając z takiej okazji, miał odgryźć jeden z cierni i przywieźć do Polski, do swej własności w Boćkach na Podlasiu i ofiarować je do miejscowego kościoła, obecnie sanktuarium pw. św. Antoniego Padewskiego.

Wracając do pożaru Katedry, wielu dziś zadaje sobie pytanie, czy zobaczy ją jeszcze taką, jaką zapamiętali ją przed pożarem? Sądząc z pierwszych reakcji i to na całym świecie, można ufać, że remont i przywrócenie jej stanu sprzed pożaru, leży na sercu wielu ludziom.


 

Tekst i foto: © ks. Piotr Nowosielski





Niedziela

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image

 
 

Wyszukiwarka

Linki

  • image
  • image
  • image
  • image

 

Pielgrzymki w diecezji legnickiej


Polecamy

 

Reklama